.
W 1. kolejce nowego sezonu A-klasy przegraliśmy w Rytlu z Brdą 4:1. Gospodarze zagrali bardzo skutecznie i bezlitośnie wykorzystali nasze błędy w defensywie i po raz czwarty nie wygraliśmy pierwszego meczu w A-klasie.

Brda Rytel – Kolejarz 4:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Patryk Jasnoch (34), 2:0 Daniel Gołuński (45), 2:1 Sebastian Lis (57), 3:1 Denis Mocek (74), 4:1 Marcin Wyrkowski (89).

Piłkarze Brdy Rytel udanie powrócili na własne boisko i do A-klasy. Po zeszłorocznej nawałnicy, która nie oszczędziła również stadionu, zespół Brdy musiał tułać się po innych boiskach. To nie przeszkodziło Brdzie wywalczyć awansu do A-klasy i dziś na inaugurację powrócili na swój obiekt.
Początek meczu był wyrównany. Gospodarze objęli prowadzenie w 34. min. Po złym wybiciu piłki przez naszych obrońców piłkę przejął Patryk Jasnoch i pieknym strzałem dał prowadzenie Brdzie. Na domiar złego zawodnicy z Rytla zdobyli jeszcze bramkę do szatni. Po świetnym podaniu Michał Formelli zza pleców obrońców wybiegł Daniel Gołuński i podwyższył na 2:0.
Po przerwie w 57 min. kontaktowego gola strzelił debiutujący w naszej drużynie Sebastian Lis. Niestety, stworzyliśmy zbyt mało okazji, by myśleć o wyrównaniu, a gospodarze, po okresie słabszej gry w końcówce przycisnęli. Bramka na 3:1 wpadła ponownie po naszym błędnym wyprowadzeniu piłki – zdobył ją Denis Mocek. W ostatniej minucie wynik ustalił Marcin Wyrkowski.
Brda wygrała wysoko, ale na pewno zasłużenie. Dla nas to kolejna porażka (lub nie wygrany mecz) na inaugurację sezonu po powrocie do A-klasy. W zeszłym sezonie zremisowaliśmy z Sokołem Zblewo 3:3, dwa sezony temu przegraliśmy z Sokołem Zblewo 2:1, a w sezonie 2015/2016 przegraliśmy z Victorią Kaliska 0:1.

W kolejnym meczu zmierzymy się z Nową Karczmą.
(olo)
Fot. Olek Knitter