.
Kto powiedział, że mały klub z A-klasy nie może od czasu do czasu iść na trening poza boisko. Dziś – dzięki kierownikowi drużyny Krzysztof Homa – spotkaliśmy się na zajęciach w … Fitness Club KaNaMa. Z uśmiechami wchodziliśmy na „rowerki”. Okazało się, że nie było żadnej taryfy ulgowej i wykręciliśmy parę kilometrów w różnym obciążeniem. Trening był jednak bardzo udany, a na pewno ciekawy. Pot wylewali zawodnicy, trener, kierownik i fotograf
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć, a pani Patrycji i Fitness Club KaNaMa dziękujemy za możliwość sprawdzenia wytrzymałości.
Zdjęcia: Fotograf Olek Knitter