.

Victoria Kaliska – Kolejarz Chojnice 1:0 (1:0)

Kolejarz: Robert Drewek – Józef Januszewski (75. Szymon Gierszewski), Piotr Nalewaj, Tomasz Toda, Szymon Piotrowski (19. Patryk Brzószczyk), Michał Sagan (ż.k), Jakub Błaszkowski, Adam Glombinski, Marek Janta, Paweł Tyma (62. Mateusz Kluza), Dominik Piesik (cz.k).

IMG_7922

Strata bramki i punktów to nie najgorszy problem trenera Marka Wirkusa po dzisiejszym meczu z Victorią Kaliska. Martwi kontuzja barku debiutującego w zespole Szymona Piotrowskiego i czerwona kartka Dominika Piesika… Ale po kolei…

W piękną, słoneczną i wiosenną niedzielę piłkarze Kolejarza wybrali się na pierwszy mecz rundy do Kalisk. Szybko jednak stracili uśmiechy, gdyż okazało się, że gospodarze przyjmą ich nie na ładnej, zielonej murawie głównego boiska, tylko na bocznym klepisku, gdzie spokojnie mógłby odbyć się mecz piłki plażowej. Okazuje się, że miejscowi zawsze wiosną oszczędzają trawę na głównej murawie i podejmują gości nie na boisku, a w „piaskownicy”.
IMG_7961

Trener Marek Wirkus w pierwszym składzie wystawił debiutującego Szymona Piotrowskiego, ale tego meczu do szczęśliwych „geodeta” nie zaliczy. Już w 19 minucie po ofiarnej interwencji wślizgiem doznał kontuzji barku i musiał zejść z boiska.

IMG_7945

Na piasku, tzn. boisku pojawił się więc Patryk Brzószczyk. Gospodarze atakowali coraz śmielej, ale na bramkę musieli poczekać aż do ostatniej minuty pierwszej połowy, kiedy to w zamieszaniu podbramkowym zdobyli bramkę. Co prawda piłkę z bramki wybił jeszcze Józef Januszewski i sędzia główny puścił grę, jednak jego asystent nie miał wątpliwości, że piłka zdążyła przekroczyć linię w bramce.  Goście nie protestowali, bramka zaliczona została więc prawidłowo.

Na drugą połowę Kolejarz wyszedł zmobilizowany i z nastawieniem zmiany wyniku, który był identyczny jak w pierwszym meczu w Chojnicach, gdzie Victoria wygrała również 1:0. Plan atakowania szybko jednak został zniweczony, gdyż czerwoną kartką ukarany został Dominik Piesik.

Po tym incydencie oczywiście atakowało się już o wiele trudniej. Przewagę mieli gospodarze, a Kolejarz szukał swoich szans w kontrach. Szczęście jednak się do gości nie uśmiechnęło i Victoria, zasłużenie, zdobyła trzy punkty.

Pozostał jednak niesmak z powodu gry na bocznym boisku, a także wielki żal straty na kilka meczów stopera Szymona Piotrowskiego. A Dominik będzie miał przymusową przerwę za kartkę. Oby zdołał ochłonąć.

W kolejnym meczu zmierzymy się z Czarnymi Ostrowite. Kibiców informujemy, że spotkanie odbędzie się w Krojantach. Powodem zmiany boiska jest remont płyty Kolejarza. Przy ulicy Lichnowskiej montowany jest system automatycznego nawadniania.

Could not load template standings-compact.php