.
Dwie bramki Adama Kłodzińskiego, dwie Mateusza Chyły oraz gol Tomasza Węglewskiego dały nam kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Powoli pniemy się do góry w ligowej tabeli.

Czarni Piece – Kolejarz Chojnice 3:5 (2:3)

Bramki: 0:1 Adam Kłodziński (4), 0:2 Adam Kłodziński (15), 0:3 Mateusz Chyła (23), 1:3 Marcin Prądzyński (25), 2:3 Marcin Prądzyński (29), 2:4, Tomasz Węglewski (68), 3:4 Sławomir Gliniecki (76), 3:5 Mateusz Chyła (87).
Kolejarz: Sławomir Zamożny – Jakub Błaszkowski, Patryk Dziendziela (46. Kamil Trzebiński), Szymon Gierszewski, Adam Glombinski, Piotr Nalewaj, Dawid Piejko, Tomasz Węglewski, Adam Kłodziński, Mateusz Chyła, Dominik Piesik (83. Tomasz Sabatowski).

Mecz w Piecach miał bardzo dramatyczny przebieg, choć po pierwszym kwadransie wydawało się, że będzie dobrze. Już w 4. min. pierwszą bramkę strzelił Adam Kłodziński. Gdy w 15 min. podwyższył na 2:0, a osiem minut później do siatki gospodarzy trafił Mateusz Chyła to wydawało się, że losy tego meczu są rozstrzygnięte. Tak się jednak nie stało i gospodarze dwukrotnie deptali nam po piętach. Pierwszy raz jeszcze w pierwszej połowie, gdy zaledwie w przeciągu niecałych pięciu minut Marcin Prądzyński dwa razy pokonał Sławomira Zamożnego. Pierwszego gola zdobył w 25, a drugiego w 29.
W drugiej połowie mogliśmy odetchnąć po trafieniu Tomasza Węglewskiego w 68 min. Jednak gospodarze po raz drugi dogonili nas na jedną bramkę, tym razem za sprawą Sławomira Glinieckiego w 76 min. Nerwowo było aż do 87. min., kiedy to Mateusz Chyła trafił po raz drugi, a dla nas po raz piąty, do bramki Czarnych i ustalił wynik meczu na 3:5.
Dzięki wygranej awansowaliśmy na piąte miejsce.
Za tydzień podejmujemy u siebie sąsiadów – Czarnych Ostrowite.

(olo)