.
Po wysokiej wygranej w derby z Jantarem Pawłowo 4:0 tym razem jeszcze wyżej pokonaliśmy drugiego lokalnego rywala – Czarnych Ostrowite. Wygraliśmy aż 6:1. Goście bramkę zdobyli z przypadkowego rzutu karnego.

Kolejarz – Czarni 6:1 (3:1)

Bramki: 1:0 Mateusz Chyła (14), 1:1 Daniel Błaszkowski (24. Karny), 2:1 Jakub Błaszkowski (39), 3:1 Mateusz Chyła (40), 4:1 Mateusz Chyła (46), 5:1 Jakub Mączkowski (55), 6:1 Dominik Piesik (60).

Kolejarz: Sławomir Zamożny – Robert Drewek, Szymon Gierszewski, Adam Glombinski, Piotr Nalewaj, Dawid Piejko (53. Marek Janta), Jakub Mączkowski, Jakub Błaszkowski, Adam Kłodziński (55. Paweł Tyma), Dominik Piesik (76. Szymon Piotrowski), Mateusz Chyła (81. Tomasz Sabatowski).

img_7959

Czarni:  Karol Woliński – Daniel Błaszkowski, Sebastian Lis, Arkadiusz Nosiński, Patryk Pruski, Maciej Sikorski, Mihail Sundeev, Marcin Synoradzki (72. Adam Erdmańczyk), Arkadiusz Szczepański, Marek Wilk, Łukasz Nartowski.

img_7957

Wygrana z Czarnymi byłą naszym piątym zwycięstwem w tym sezonie. Zapomnieliśmy już o nieudanym początku sezonu i z dobrym nastawieniem wychodzimy na każde kolejne spotkanie. Zimny prysznic z początku podziałał bardzo mobilizująco. W sobotę pokonaliśmy sąsiadów z Ostrowitego aż 6:1.

Pierwszą bramkę strzelił w 14. Min. Mateusz Chyła. Jak się okazało, była to pierwsza z trzech jego bramek. Zanim jednak Mateusz trafił do siatki po raz kolejny, Sławomira Zamożnego pokonał nasz były zawodnik Daniel Błaszkowski. „Blacha” trafił z rzutu karnego po bardzo przypadkowym zagraniu ręką w polu karnym. Odpowiedź nasza była nie tylko błyskawiczna, ale również dwukrotna i przepiękna. Najpierw w samo okienko bramki Karola Wolińskiego trafił z dalszej odległości Kuba Błaszkowski, a chwilę później Ładnym strzałem popisał się Mateusz Chyła. Wynik 3:1 do przerwy był jak najbardziej sprawiedliwy.

img_8066

W drugiej połowie bardzo szybko rozstrzygnęliśmy losy meczu. Już w kwadrans strzeliliśmy trzy kolejne bramki. Do siatki Czarnych kolejno trafiali Mateusz Chyła, Kuba Mączkowski i Dominik Piesik. Trener Marek Wirkus dokonał kolejnych zmian w składzie. Odnotować trzeba powrót na boisku po pechowej kontuzji Szymona Piotrowskiego.

Po tej wygranej jesteśmy na czwartym miejscu w tabeli. Kolejny mecz rozegramy w Czarnej Wodzie z Wdą.

(olo)
Zdjęcia: Olek Knitter

img_8097