.
Dziś zremisowaliśmy z sąsiadami z ligowej tabeli KS Skorzewo 3:3. Goście wyrwali nam zwycięstwo dosłownie w ostatnich minutach meczu. Bramki straciliśmy w 87 i 91 minucie meczu.

KOLEJARZ – KS SKORZEWO 3:3 (3:1)

Bramki: 0:1 Artur Wołoszyk (3), 1:1 Adam Kłodziński (13), 2:1 Kamil Trzebiński (27), 3:1 Adam Kłodziński (42), 3:2 Krzysztof Cichosz (87), 3:3 Wojciech Kobierzyński (90+1).

Kolejarz: Sławomir Zamożny – Piotr Nalewaj, Maciej Piesik, Tomasz Toda, Kamil Trzebiński, Jakub Błaszkowski, Robert Drewek (76. Szymon Piotrowski), Adam Glombinski, Mateusz Chyła, Dominik Piesik, Adam Kłodziński.

Co prawda mecz lepiej zaczęli goście, którzy już w 3. min. objęli prowadzenie po strzale Artura Wołoszyka, ale pierwsza połowa należała zdecydowanie do Kolejarza. Piłkarze z Chojnic stworzyli wiele dobrych sytuacji i mieli szansę na wysokie prowadzenie. Ostatecznie udało się trzy razy pokonać bramkarza gości. Dwa gole zdobył Adam Kłodziński, a jednego Kamil Trzebiński. Sytuacje mieli ponadto Dominik Piesik i Mateusz Chyła.

W drugiej połowie niespodziewanie role się odwróciły i to goście częściej atakowali. Kolejarz jednak bronił korzystny wynik. W 87. min. po błędzie gospodarzy Krzysztof Cichosz strzelił kontaktową bramkę, a w doliczonym czasie gry ładnym strzałem popisał się Wojciech Kobierzyński, który wyrównał wynik meczu. Chwilę wcześniej drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Tomasz Toda.

Szansę na przełamanie złej passy trzech meczów bez zwycięstwa Kolejarz będzie miał szansę przełamać w niedzielę w meczu na szczycie z Victorią Kaliska.

W tabeli Kolejarz zajmuje piąte miejsce ze stratą jednego punktu to trzeciej Tęczy Brusy. Czwarta jest Victoria Kaliska. Na prowadzeniu są Beniaminek Starogard i Sławek Borzechowo.

(olo)
Fot. http://www.aleksanderknitter.pl